Chaos na East Colfax: Policja w Aurorze ściera się ze społecznością w związku z incydentem związanym z niebezpieczną jazdą

9

Niedawny pościg w Aurorze w Kolorado wywołał debatę, która wykracza daleko poza tylko niebezpieczną jazdę. Chociaż policji udało się aresztować jedną osobę podczas pościgu z dużą prędkością z udziałem pojazdów terenowych, jej decyzja o sklasyfikowaniu rowerów elektrycznych (e-rowerów) jako motocykli terenowych spotkała się z ostrą krytyką ze strony lokalnych mieszkańców.

Incydent: szybki pościg

W weekend funkcjonariusze Departamentu Policji w Aurorze zauważyli grupę kierowców siejących spustoszenie w East Colfax. Według oficjalnych doniesień grupa składająca się z rowerzystów typu dirt, quadów i „e-rowerów” dopuściła się niezwykle niebezpiecznych zachowań, m.in.:

  • wykonywał „wheelie” (wheelie) w ruchu ulicznym;
  • manewrował chaotycznie pomiędzy samochodami;
  • ignorowane sygnalizacje świetlne;
  • próbował ukryć się przed organami ścigania.

Korzystając z kamer miejskich, policja wyśledziła grupę aż do lokalnej stacji benzynowej. Mimo że większości uczestników udało się uciec, jeden kierowca został zatrzymany.

Zatrzymanie i postawienie zarzutów

Zatrzymany został zidentyfikowany jako 30-letni Noel Loya Payan. Payanowi postawiono szereg zarzutów, w tym:
– nieostrożna jazda i niebezpieczne manewrowanie;
– utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości;
– niezastosowanie się do sygnalizacji świetlnej;
– prowadzenia pojazdu terenowego po drogach publicznych.

Ponadto policja zauważyła, że ​​Payan miał zaległy nakaz aresztowania wydany w Northglenn.

Punkt kontrowersyjny: rowery elektryczne kontra pojazdy terenowe

Głównym punktem konfliktu w tym incydencie nie było samo naruszenie przepisów ruchu drogowego, ale sposób, w jaki policja Aurora sklasyfikowała uczestniczące w nim pojazdy. Łącząc „rowery elektryczne” z rowerami terenowymi i quadami, departament wywołał oburzenie wśród mieszkańców.

Lokalni komentatorzy twierdzą, że pojazdy widoczne na filmie nie odpowiadają prawnej definicji rowerów elektrycznych. Sugerują, że policja celowo błędnie klasyfikuje pojazdy silnikowe o dużej mocy, aby uzasadnić włączenie ich do raportu.

„W tym filmie nie ma rowerów elektrycznych” – zauważył jeden z mieszkańców, a inny wezwał wydział do rozpoznania różnic prawnych między różnymi typami pojazdów elektrycznych.

Dlaczego to rozróżnienie jest ważne:
Klasyfikacja prawna pojazdu określa wszystko, od wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem po wyposażenie bezpieczeństwa, które kierowca musi nosić. W ostatnich miesiącach można zaobserwować tendencję legislacyjną w kierunku bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących rowerów elektrycznych – podobnie jak w przypadku niedawnych inicjatyw na Florydzie i New Jersey – często zacierającą granicę między transportem konwencjonalnym a transportem zmotoryzowanym. Kiedy organy ścigania umieszczają przestrzegających prawa użytkowników rowerów elektrycznych w tej samej kategorii, co lekkomyślni użytkownicy rowerów terenowych, ryzykują alienacją dobrych obywateli, którzy używają ich do rutynowej jazdy.

Reakcja policji

Policja z Aurory broniła swoich działań, twierdząc, że nawet jeśli opinia publiczna błędnie zidentyfikowała konkretne modele sprzętu na filmie, zachowanie związane z niektórymi typami elektrycznych pojazdów silnikowych pozostaje poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Departament podkreślił, że uwzględnienie rowerów elektrycznych w swoim raporcie było działaniem „edukacyjnym”, mającym na celu zwrócenie uwagi na ogólną tendencję związaną z niebezpieczną jazdą.


Wniosek
Chociaż w pościgu udało się ograniczyć dostęp do drogi jednemu lekkomyślnemu kierowcy, incydent uwydatnia rosnące napięcie między organami ścigania a społeczeństwem w związku z regulacją i klasyfikacją urządzeń do mikromobilności. Znalezienie równowagi pomiędzy bezpieczeństwem publicznym a precyzyjnymi definicjami prawnymi pozostaje poważnym wyzwaniem dla władz lokalnych.