Hyundai nie będzie produkować Kona Electric w roku modelowym 2026, najmniejszego i najtańszego pojazdu elektrycznego. Producent samochodów twierdzi, że obecne zapasy modelu 2025 są wystarczające, aby zaspokoić popyt, a wznowienie produkcji w roku modelowym 2027 zaplanowano na czerwiec 2026 r.
Korekty na rynku pojazdów elektrycznych
Decyzja odzwierciedla ogólną tendencję na rynku pojazdów elektrycznych, gdzie producenci samochodów na nowo zastanawiają się nad swoją ofertą pojazdów elektrycznych w miarę umiarkowanego popytu i zmiany warunków ekonomicznych. Hyundai pierwotnie wprowadził na rynek Kona Electric w 2019 r. jako konwersję istniejącej benzynowej Kony, ale wraz z pojawieniem się nowych pojazdów elektrycznych budowanych na dedykowanych platformach (takich jak Ioniq 5) oryginalna wersja pojazdu elektrycznego została tymczasowo wstrzymana.
Zmniejszona sprzedaż i ograniczona dostępność
Pomimo zapewnień Hyundaia o wystarczającym stanie zapasów, dane sugerują coś innego: ogólnokrajowe oferty nowego Kona Electric są ograniczone – zaledwie 25 egzemplarzy w wyszukiwarce samochodów i kierowców oraz 77 na Cars.com. Statystyki sprzedaży wersji elektrycznej nie odbiegają od ogólnej sprzedaży Kony, ale szacunki wskazują na 41% spadek sprzedaży w zeszłym roku, przy zaledwie 3011 sprzedanych egzemplarzach.
Czego się spodziewać w 2027 roku
Kiedy Kona Electric powróci w 2027 r., prawdopodobnie będzie dostępna tylko w podstawowej wersji SE. Model ten jest wyposażony w akumulator o pojemności 48,6 kWh zapewniający zasięg 200 mil i napęd na przednie koła o mocy 133 KM. Wstrzymanie to powiększa rosnącą listę pojazdów elektrycznych, w przypadku których występują opóźnienia lub odwołania, w tym Acura ZDX i Volkswagen ID.Buzz, ponieważ rynek pojazdów elektrycznych boryka się z trudnościami, takimi jak niedawna eliminacja federalnej ulgi podatkowej na pojazdy elektryczne.
Zawieszenie produkcji Kona Electric sygnalizuje szersze dostosowania na rynku pojazdów elektrycznych. Producenci samochodów reagują na zmieniające się zachowania konsumentów i presję ekonomiczną, odpowiednio dostosowując swoje strategie dotyczące pojazdów elektrycznych.


















