MG5 stawia na węgiel w Chinach. Samochód otrzymał zero gwiazdek w testach zderzeniowych

6

Do zdarzenia doszło w Ningbo. 17 maja. W nocy.

Samochód stał zaparkowany przed luksusowym hotelem. Był to sedan MG5 z silnikiem benzynowym. Właśnie zaparkował. A potem stanął w płomieniach.

Ani słowa komentarza. Ani od producenta samochodów, ani od władz lokalnych.

Lokalni mieszkańcy wypełnili tę lukę informacjami na temat WeChat i Rednote (Xiaohongshu). Ze zgłoszenia wynikało, że gdy samochód zaczął się palić, był pusty. W środku nie było nikogo. To mogło uratować życie. Dym uniósł się w powietrze. Poczuł silny zapach. Płomienie przeniosły się na pobliskie krzaki.

Spójrz na zdjęcia. Salon został zniszczony. Pień się stopił. Najwyraźniej źródłem pożaru nie była nawet komora silnika. Płomienie strawiły wszystko oprócz ramy i przednich kół. Koła te nadal nosiły plakietkę MG. Ironiczne, prawda?

Nie wiemy dlaczego to wszystko się zaczęło. Nikt tak naprawdę nie wie, w jakim stanie był samochód do tego momentu.

Jednak tutaj jest najważniejszy szczegół. Użytkownik Rednote podający się za wspólnika właściciela powiedział, że samochód ma dwa lata. Co ważne, właściciel nie wykupił ubezpieczenia od uszkodzeń samego pojazdu (CASCO).

Więc? Teraz będzie musiał rozstać się z pieniędzmi za spalone podwozie. Gorzka pigułka. A co z sąsiadami? Albo spalone rośliny? Obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w Chinach obejmuje szkody majątkowe do kwoty 2000 RMB. To około 30 dolarów według kursu USD. Jeżeli właściciel nie posiada ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, za wszelkie pozostawione przez siebie zniszczenia zapłaci z własnej kieszeni.

Chiny w dalszym ciągu uważnie monitorują bezpieczeństwo pojazdów NEV (nowych typów pojazdów elektrycznych). Pamiętacie Xiaomi SU7? Albo to Wuling Bingo, które zapaliło się podczas Święta Pracy? Debata robi się gorąca. Pożar baterii. Pali się benzyna. Kiedy farba się rozpuści, wszystkie wyglądają tak samo.

Organy regulacyjne się przestraszyły. A może po prostu byli wściekli. Wprowadzane są nowe zasady. Do lipca 2026 r. wejdzie w życie norma dotycząca akumulatorów „No Fire and Explosion”. Ponadto mechaniczne klamki do drzwi ponownie staną się obowiązkowe. Ponieważ zamki elektroniczne mogą zawieść, gdy okablowanie się stopi. Mądry.

Charakterystyka i nieprzyjemny zapach

MG5 to samochód kompaktowy. Wyprodukowany przez SAIC pod marką MG.

  • Długość : 4715 mm
  • Szerokość : 1842 mm
  • Wysokość : 1473 mm

W Chinach jest tanio. Ceny zaczynają się od 47 900 juanów. To około 7000 dolarów amerykańskich. Dostępny jest wybór silników. Silnik turbo o pojemności 1,5 litra i mocy 178 koni mechanicznych? Lub wolnossący 1,5-litrowy o mocy 127 koni mechanicznych. Dostępne są skrzynie biegów od sześciobiegowej manualnej po CVT.

To jest samochód budżetowy. Ale miał już wcześniej kłopoty. Chociaż nie z powodu pożarów. Oraz ze względu na przeżywalność podczas kolizji.

W zeszłym roku przetestowała to australijska organizacja ANCAP. Wynik był szokujący. Zero gwiazdek. Nie sam. Nawet dla układu hamulcowego.

Zdaniem ANCAP sama deska rozdzielcza w razie wypadku może spowodować obrażenia u kierowcy. Ochrona kręgosłupa szyjnego była słaba. Zachowanie przy uderzeniu bocznym było okropne. Eksperci nazwali system bezpieczeństwa opóźnionym o pokolenie.

Było to mylące, ponieważ jego elektryczny brat, MG4 EV, otrzymał pięć gwiazdek od tej samej organizacji. Jak może istnieć jedno pięciogwiazdkowe rodzeństwo z zerową liczbą gwiazdek w tej samej linii modeli?

Sprzedaż lokalna opowiada inną historię. Obecnie MG sprzedaje w Chinach ponad 15 000 samochodów miesięcznie. Spadek w lutym 2026 r. był czystym chaosem związanym z chińskim Nowym Rokiem. Od premiery MG4 Urban EV w sierpniu 2025 r. sytuacja wygląda dobrze.

MG5 nie jest ich najlepiej sprzedającym się samochodem. Ale ten ogień może zmienić dyskurs. Ludzie wolą kupować samochody, które nie spalają się doszczętnie. Albo nie gniotą się jak papier przy lekkim uderzeniu.

Śledź rozwój sytuacji. Lokalna policja będzie prowadzić dochodzenie. SAIC ostatecznie złoży oświadczenie. Ale teraz to tylko czarna, spalona skorupa przy wejściu do hotelu. Czekam na odpowiedź.