Denza wprowadza na rynek elektryczny hipersamochód rozwijający prędkość 350 km/h

18

To jest szybkie. Szybszy niż McLaren, o którym myślałeś, że jest limitem. BYD zaprezentowało wersję produkcyjną Denza Z Coupe, czteromiejscowego elektrycznego supersamochodu o mocy, od której błyszczą Ci oczy. Trzy silniki. 1164 kW. 1241 Nm.

Deklarowane przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 2,25 sekundy.

Wynik ten pozostawia w tyle McLarena 768LT, który zaledwie wczoraj „rozwiązał karty”. Chociaż standardowy McLaren jest już wolniejszy. Model ten stał się nowym okrętem flagowym Denzy, torując drogę marce premium do wejścia na rynek brytyjski. Samochód zadebiutował po raz pierwszy jako samochód koncepcyjny w kwietniu, pozycjonowany jako elektryczny rywal Porsche 911. Teraz jest to realne.

Ale to nie wszystko.

Denza na tym nie poprzestała. Firma ogłosiła wersję wyścigową z masywnym tylnym spojlerem i oponami typu semi-slick. Przyspieszenie do 100 km/h wynosi 1,96 sekundy. Prędkość maksymalna standardowego Z Coupe jest ograniczona do 300 km/h. A co z wersją Racing? Twierdzono, że wynosi 220 mil na godzinę (349 km / h).

Następnie pojawia się wersja specjalna. Edycja specjalna rozwija moc 1451 kW. Idzie łeb w łeb z Aspark Owl, który jest obecnie najszybszym samochodem produkcyjnym na świecie. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 1,7 sekundy. Dlaczego budują samochód, który jedzie szybciej, niż pozwala na to fizyka, w przypadku czteromiejscowego sedana? Kto wie. Ale on przychodzi.

Linie nadwozia zostały nakreślone przez Wolfganga Eggera, byłego szefa Audi, który obecnie nadzoruje projektowanie w BYD. Wygląd jest agresywny. Podobnie jak jego kabriolet, Z Spider (który wytwarza 1000 KM), coupe jest gotowe na rynek brytyjski.

Cena jest interesująca. Ceny Z Coupe w Wielkiej Brytanii zaczynają się od 142 902 funtów. Pająk kosztuje 159 092 funtów. Dla porównania, Porsche 911 GT3 RS (w niektórych kręgach odpowiednik GTS Coupe) kosztuje tam około 144 000 funtów, ale w Australii prawie 449 000 dolarów. Denza podkopuje niemieckiego przywódcę, oferując więcej mandatów i większą władzę. Wersja Racing kosztuje w Wielkiej Brytanii 172 723 funtów. To nieco mniej niż cena 911 GT4 i znacznie poniżej australijskiej ceny porównywalnego Porsche wynoszącej 492 500 dolarów.

Australijscy dealerzy jeszcze nie potwierdzili pojawienia się modeli Z. Być może przyjdą. Być może nie. Denza sprzedaje już tutaj SUV-y B5 i B7. Ale infrastruktura ładowania się zmienia. Nowa platforma Z9 GT, z której korzystają te coupe, oferuje błyskawiczne prędkości ładowania.

Od 10 do 90% w około 15 minut? Nie, szybciej.

Od 10% do 70%? Mówią, że możesz naładować od 10 do 70% w 9 minut?

Platforma e3 obsługuje szybkie ładowanie. Twierdzi się, że poziom naładowania baterii przywraca się z 10% do 70% w 9 minut. Zmienia to sposób korzystania z elektrycznego hipersamochodu. Zaawansowane stacje ładowania będą dostępne w australijskich centrach Denza jeszcze w tym roku.

Jeśli chodzi o akumulator, zastosowano technologię Blade. Pakiet ogniw litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP) o pojemności 71,1 kWh. Oczywiście mniej niż wersja GT o mocy 112 kWh. Deklarowany zasięg coupe wynosi około 405 km. Dla Pająka – 300 km. Dla wyścigowej bestii Racing – 398 km. Nie są to najdłuższe dystanse. Nie jest przeznaczony do długich podróży.

Ale obsługa? Ona jest mądra. Zawieszenie pneumatyczne do modeli standardowych. Sprężyny śrubowe dla wersji Racing w celu rozjaśnienia konstrukcji. Wszystkie listwy wyposażone są w amortyzatory magnetoreologiczne – takie, jakie stosuje Ferrari, z funkcją predykcyjną. Nie ma też fizycznego połączenia z kierownicą. sterowanie przewodowe przerywa mechaniczne połączenie między dłońmi a przednimi kołami. Czysta elektronika.

Hamulce węglowo-ceramiczne. Zaciski sześciotłoczkowe z przodu i czterotłoczkowe z tyłu. Można wybrać kolor zacisków. Sam samochód? Dziesięć kolorów zewnętrznych. Dziesięć projektów wnętrz. Spider dodał kolory dachu z tkaniny.

Wewnętrznie technologia jest obsługiwana przez firmę Google. Pośrodku umieszczono ekran multimedialny o przekątnej 12,3 cala. Za kierownicą znajduje się 8,8-calowy panel wskaźników.

Po co komukolwiek taki samochód?