George Young nie czekał latami, żeby znaleźć idealny samochód. Sam go zbudował.
Jego projekt? Dwudrzwiowy sedan Dodge 330 Super Stock z 1964 r. To nie jest fabryczny samochód wyścigowy z oryginalnym silnikiem Hemi. To jest replika. Stworzony z miłością. Young dodał jednak modyfikacje, dzięki którym był sprawny. Praktyczny. Prawdziwy.
Sezon 1964 zmienił wszystko dla Chryslera. Przywieźli silniki z półkulistymi komorami spalania. Ten projekt był drogi. Ostatni raz użyto go w 1958 roku. Ale pracowała.
Nowy silnik miał pojemność 426 cali sześciennych. Chrysler osiągał moc 425 koni mechanicznych. Dokumenty publiczne potwierdziły te liczby. Rzeczywista moc była wyższa. Nikt nie wiedział dokładnie, ile.
Chrysler chciał zamontować te silniki w samochodach Klasy B Plymouth i Dodge. Na owalnych torach do wyścigów seryjnych. Na paskach przeciągania. Wszędzie.
Fani marki Mopar otrzymali kolejną dobrą wiadomość. Dostępna stała się nowa czterobiegowa manualna skrzynia biegów.
Od Daytona po Pomona dominowały samochody Plymouth i Dodge. Odnieśli same zwycięstwa.
Wiele lat później w Joliet w stanie Illinois młody George Young pracował na stacji paliw. Widział samochód swojego kolegi. Zatrzymała go.
Dwudrzwiowy Dodge 330 z 1964 r.
Miał silnik V-8 o pojemności 383 cali sześciennych. I czterobiegowa skrzynia biegów.
Yang ją podziwiał. Wtedy przypomniał sobie swój własny sen.
Nie chciał tylko patrzeć na samochody. Sam chciał taki stworzyć.
Wyruszył więc na poszukiwania. I zbudował samochód, o którym zawsze marzył.
Nie jest to eksponat muzealny. Samochód uliczny. Z duszą wyścigowca.
330 był odpowiedzią Dodge’a na szaleństwo samochodów typu muscle car. Średni rozmiar. Dostępny. Ale stać na więcej.
Odpowiedź Younga honoruje ten potencjał.
Zachowuje swój wygląd. Kwestia. Era.
Ale pod maską? Nowoczesne rozwiązania. Niezawodność. Coś, czym możesz pojechać na dzień na torze.
Po co budować replikę? Ponieważ oryginały są rzadkie. Drogi. Kruchy.
Replika pozwala cieszyć się stylem bez stresu.
Young wybrał model 330. Nie ładowarkę. Nie Belweder. Dokładnie 330.
To jest zapomniany brat. Dyskretny producent.
A teraz? To należy do niego.
Silnik 426 Hemi był królem. Ale 383 był koniem pociągowym.
Współpracownik Young miał 383. Solidną konstrukcję. Dobra moc. Szybkie przełączanie.
Yang spojrzał na ten samochód. I widziałem rysunek.
Nie chciał jej dokładnie kopiować. Chciał to poprawić.
Praktyczność jest na pierwszym miejscu.
Codzienny sterownik, który wygląda, jakby należał do pasa przeciągania.
To jest cel.
Rok modelowy 1964 był punktem zwrotnym. Chrysler postawił duży zakład na technologię Hemi.
Potrzebowali zwycięstwa. I wygrali.
Ale dla zwykłych ludzi? Silnik 383 wystarczył.
Młody zgadza się.
Jego samochód uruchamia się. W drodze. Zatrzymuje się.
To nie tylko na pokaz.
To do jazdy.
Poszukiwania idealnego samochodu zakończyły się, gdy Young przestał szukać.
Wziął klucz.
I zaczął budować.
Wynik?
Od wędzisk ulicznych po super kolbę z napędem półelektrycznym
Young miał już dość ulicznych wędzisk. Przez dwadzieścia lat skupiał się na nich. Potem swędzenie powróciło. Ale to nie była pogoń za kolejnym dopracowanym krążownikiem. Było to pragnienie surowego, niefiltrowanego chaosu wczesnych samochodów typu muscle car. Chciał tego, co pamiętał z młodości.
Poszukiwania zaprowadziły go w 1998 roku do Teksasu. Tam kupił samochód Super Stock o indeksie 330. Pierwszy właściciel wyposażył go w manualną skrzynię biegów „cztery na podłodze” (cztery biegi na kierownicy). Young nie tylko to zachował; zrobił samochód dla siebie. Zainstalował kolejną czterobiegową skrzynię biegów, oddając hołd autentycznemu projektowi z epoki. Ale komora silnika wymagała trochę pracy. Standardowy mały blok o pojemności 383 cali sześciennych nie był zadowalający.
Zainstalował silnik Hemi.
Nie był to prosty montaż gotowego zestawu. To było całkowite odrodzenie od zera. Young kupił blok cylindrów i głowice bezpośrednio od Chryslera. Tak, Chrysler nadal produkuje te części. Produkują je specjalnie, aby zaspokoić zapotrzebowanie entuzjastów autentycznych komponentów renowacyjnych. To bezpośrednie nawiązanie do przeszłości.
Montaż nie ogranicza się tylko do bloku. Young wyposażył silnik Hemi w kolektor dolotowy ze stopu aluminium. To jest styl właściwy dla epoki. Następny był układ zasilania paliwem. Na kolektorze dolotowym zamontowano dwa gaźniki Holley. Są to te same gaźniki, które zastosowano w samochodach typu drag Super Stock z 1964 roku. Rezultatem jest 330 Super Stock, który nie tylko wygląda jak należy. Oddycha jak prawdziwy.
Większość samochodów Super Stock zjechała z linii montażowej z lekkimi aluminiowymi błotnikami, przednimi zderzakami i maskami. Był to środek obniżający koszty, mający na celu zmniejszenie masy. Ale Young nie próbuje wygrać wyścigu dragsterów. Chce jeździć tym samochodem. Zmarszczki aluminiowe. Łatwo się odkształca. Zastąpił więc kruchy metal stalą. Prawdziwa stal. Dodaje kilka kilogramów, ale zachowuje integralność nadwozia w przypadku szybkiego uderzenia w dziurę.
„Young używa części stalowych, ponieważ faktycznie jeździ swoim Dodgem”.
Historię samochodu odczytuje się za pomocą znaków wizualnych. Szeroki wlot powietrza na masce jest teraz wykonany z włókna szklanego. Powinien taki być. Nie da się łatwo wykuć takiego kształtu z blachy bez znacznego zwiększenia kosztów. Ale wygląda dokładnie tak samo jak oryginał. To samo dotyczy osłony chłodnicy z podwójnymi okrągłymi reflektorami. Było to typowe tylko dla modeli z silnikiem Hemi. Jeśli Twój samochód tego nie ma, nie jest to Super Stock. Kropka.
Aby zachować właściwą postawę, Young obniżył prawe mocowanie przedniego amortyzatora. To nie tylko zmiana kosmetyczna. Poprawia to geometrię zawieszenia. Zamontował także stalową osłonę sprzęgła. Plastikowe pękają. Stalowe wytrzymują obciążenie. Następnie znajduje się dźwignia zmiany biegów w kształcie serpentyny. To dokładne. Bezpośredni. Brak reakcji.
Następnie przychodzi czas na wnętrze. Fotele z vana A-100. Wyglądają jak seryjne. Wydają się niezawodne. Nie z tandetnych wiader z tkaniny. Prawdziwe wsparcie dla prawdziwej jazdy.
Dlaczego stal jest ważna dla codziennych kierowców
Aluminium jest lekkie. Jest też cienki. Niewielkie uderzenie krawężnikiem lub wózkiem z supermarketu pozostawi trwałe wgniecenie. Młody o tym wie, bo jeździ własnym samochodem. Regularnie. Nie tylko w dni na torze. We wtorki. Do sklepu spożywczego. Na pokaz samochodów. Aluminium nie przetrwa w takich warunkach. Stal przetrwa. Jest cięższy, ale wybacza błędy. Wgniecenie w stali można wyprostować młotkiem. W przypadku cienkich aluminiowych skrzydełek nie da się tego zrobić bez zniszczenia powłoki.
Kratka z podwójnymi reflektorami: ekskluzywna dla Hemi
Nie wszystkie modele Dodge Challenger Super Stock z 1970 r. posiadały osłonę chłodnicy z podwójnymi okrągłymi reflektorami. Tylko modele z silnikiem Hemi. To jest konkretny identyfikator. Jeśli widzisz samochód z silnikiem 440 Six-Pack i taką osłoną chłodnicy, ktoś go zmodyfikował. Albo szukasz repliki. Bliźniacze reflektory umieszczono obok siebie. Bez szerokich ramek. Tylko dwie okrągłe latarnie. Czysto. Agresywnie. Sygnalizuje to moc jeszcze przed uruchomieniem silnika.
Ulepszenia wnętrza: siedzenia A-100 i serpentynowa dźwignia zmiany biegów
Fotele do vana A-100 to nie tylko kwestia komfortu. To kwestia trwałości. Tkanina blaknie. Winyl pęka. Fotele A-100 wytrzymują próbę czasu. Zapewniają wsparcie. Nie zsuwasz się na bok podczas gwałtownego przyspieszania. Dźwignia zmiany biegów w kształcie serpentyny jest połączeniem mechanicznym. Żadnych kabli. Żadnych opóźnień. Poruszasz dźwignią, włącza się skrzynia biegów. Natychmiastowa informacja zwrotna. Jest wilgotno. Dokładnie tak powinien się czuć Super Stock.
Obniżone mocowanie amortyzatora: geometria ponad estetykę
Obniżenie prawego przedniego mocowania amortyzatora to nie tylko kwestia wyglądu. Zmienia to wysokość jazdy. Samochód siedzi niżej. Środek ciężkości opada. Nie czyni go to szybszym na prostej. Ale to czyni go bardziej stabilnym. Szczególnie przy przenoszeniu mocy na koła.
Tylny rząd siedzeń
Real Hemis zazwyczaj nie oferuje tylnych siedzeń. Ten Dodge oferuje. I to nie tylko po namyśle. Tapicerka pasuje do przednich siedzeń. Panele drzwiowe są traktowane w ten sam sposób. Tworzy to jednolite wnętrze.
Młody mężczyzna mieszka w Plainfield w stanie Illinois. Nazywa samochód zabawą. Inni ludzie się zgadzają.
W 2002 roku stowarzyszenie Goodguys Rod and Custom Association przyznało jej nagrodę. Został nazwany Muscle Car of the Year. To wielka sprawa. Oznacza to, że entuzjaści szanują tę konstrukcję. Szanują szczegóły.
Stowarzyszenie Goodguys Rod and Custom Association przyznało mu nagrodę Muscle Car of the Year 2002.
To nie jest tylko street cruiser. To przedstawienie, które wygrywa show. Nadal możesz nim jeździć. Nadal możesz przewozić pasażerów. Być może będziesz potrzebować większego bagażnika.





















