2027 Nissan Z NISMO z instrukcją: zacznij od 68 505 dolarów i walcz o byt

4

Ręczna skrzynia biegów wciąż żyje. Na razie. Jak dotąd Nissan trzyma linię.

W końcu opublikowano ceny Nissana Z z 2027 roku. Główną sensacją było nowe wyposażenie NISMO z sześciobiegową manualną skrzynią biegów. Cena podstawowa zaczyna się od 68 505 USD. Niecałe 70 tysięcy dolarów. To są poważne pieniądze. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że może to być jeden z ostatnich sposobów na uzyskanie niedrogiego coupe V-6 z rzeczywistą możliwością ręcznej zmiany biegów.

Cena wszystkich wersji Z wzrosła o 1460 dolarów w porównaniu z rokiem poprzednim. Zwiększyć. Ale tutaj kryje się ważny niuans, który Nissan słusznie zauważył: nie pobierają dodatkowej opłaty za wybór kierowcy. Zarówno dziewięciobiegowa automatyczna, jak i sześciobiegowa manualna kosztują dokładnie tyle samo. W czasach, gdy ludzie pobierają dodatkowe opłaty za proste przyjemności życia, wydaje się to świeżym rozwiązaniem.

Podstawowa cena Z Sport zaczyna się od 45 725 USD. Wersja Z Performance? 55 725 dolarów. Obydwa są wyposażone w 3,0-litrowy silnik V6 z podwójnym turbodoładowaniem o mocy 400 koni mechanicznych. Wersja Performance po prostu dodaje ulepszone hamulce, kute 19-calowe koła firmy RAYS, twardsze amortyzatory i mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Piękny. Jednak dla tych, którzy obserwują kurczenie się segmentu samochodów sportowych, główna intryga kryje się w starszej wersji.

Mechaniczny za 68 505 USD

Przechodząc do poziomu NISMO, płacisz 68 505 dolarów za 420 koni mechanicznych. Nissan nie tylko dorzucił do NISMO manualną skrzynię biegów i nie zakończył tego tematu. Musieli wprowadzić zmiany inżynieryjne, aby poradzić sobie ze zwiększoną mocą. Poprawiono hamulce przednie. Zawieszenie również uległo zmianom (choć nie można tego szczegółowo opisać drobnym drukiem napisu „orientacja na autostradę”). To jest ważne. Otrzymujesz samochód przeznaczony do aktywnej jazdy i demonstrowania swoich sił.

Dlaczego to ma znaczenie? Ponieważ cmentarz samochodów sportowych się powiększa.

Toyotę Suprę? Zmarła. BMW Z4 kabriolet? Prawie pozbawiony manualnej skrzyni biegów. GT-R? Pochowany obok siedziby Nissana w Jokohamie, jako pomnik minionej epoki. Z jest obecnie jedynym wojownikiem, jaki pozostał w arsenale japońskiego producenta samochodów sportowych. Prowadzi żmudną walkę z rozwojem elektryfikacji i spadkiem zaangażowania kierowców.

Nissan kontratakuje. Korzystanie z dźwigni zmiany biegów.

Wąski wybór alternatyw

Spójrzmy na alternatywy. Bo jeśli chcemy mieć napęd na tylne koła, dwudrzwiowe coupe z manualną skrzynią biegów i mocą ponad 228 KM, lista opcji jest niepokojąco krótka.

Oczywiście można kupić Mazdę Miatę. Albo Toyotę GR86. Albo Subaru BRZ. Zapewniają doskonałą komunikację z drogą. Ale brakuje im mocy. Bariera tutaj przekracza granicę 228 KM. Można je więc natychmiast wykluczyć.

Zostały już tylko dwa samochody:

  1. BMW M2 : ceny zaczynają się od 69 550 USD. Podręcznik. Kosztuje trochę więcej niż Nissan Z NISMO. Bezpośredni konkurent.
  2. Ford Mustang GT : zaczyna się od 48 795 dolarów mniej niż M2. Dostępna jest opcja ręcznej skrzyni biegów. Ma moc V8 (zwykle). Ale to zupełnie inna klasa samochodów.

Nissan Z zajmuje dziwną, samotną przestrzeń. Jest tańszy niż BMW M2. Bardziej skupia się na prowadzeniu niż Mustang. Oferuje turbo V6, z którego wielu już rezygnuje. I zachowuje zdolność do jazdy lewą nogą.

Czy to wystarczy?

Modele z roku 2027 już trafiają do dealerów. Ceny wzrosły. Wybór jest coraz mniejszy. Ręczna skrzynia biegów staje się reliktem. Ale za 68 505 dolarów nadal możesz kupić samochód, który sprawi, że będziesz pracować nad szybkością.

Sześciobiegowa skrzynia biegów. Trzy pedały. Żaden elektroniczny asystent nie myśli za Ciebie.

To małe zwycięstwo. Rynek się zmienia. Z może być ostatnim tego typu w tym segmencie cenowym. Czy warto go kupić póki jest? Może. A może powinieneś po prostu jeździć, aż biegi całkowicie się zatrzymają.