Musisz wybrać. Jest to niewypowiedziana umowa, którą podpisujesz przy zakupie motocykla.
Wybierz hypersport i jedź na krawędzi. Bolą mnie nadgarstki, kolana krzyczą z bólu. Jest fajnie, aż staje się nie do zniesienia, szczególnie podczas męczących codziennych dojazdów do pracy lub sześciu godzin ciągłej jazdy autostradą.
Wybierz turystykę sportową i żegluj. Jest Ci wygodnie, czujesz się bezpiecznie. Ale motocykl wydaje się… zbyt uprzejmy. Silnik jest „zduszony”, podwozie miękkie. Nie budzi strachu, czyli nie tworzy pasji do jazdy.
Przez dziesięciolecia branża postrzegała komfort i wydajność jako grę o sumie zerowej: wygraj jedno, przegraj drugie.
Kawasaki Ninja H2 SX SE sugeruje, że rozszczepienie binarne to kłamstwo.
Silnik doładowany z tyłu sportowego tourera?
Przy sugerowanej cenie detalicznej wynoszącej 29 999 dolarów Ninja H2 SX SE nie jest tani. Ale to nie jest tylko drogi rower rekreacyjny. To hipersportowy tourer z doładowaniem.
To rozróżnienie jest ważne. To nie jest nagie Kawasaki H2 z przednią szybą i półkami na bagaż. To samodzielna maszyna, zaprojektowana z myślą o rzeczywistych osiągach, ale zachowująca DNA szalonej linii hiperbike’ów H2 Kawasaki.
Sercem tej syntezy jest silnik.
Pod owiewkami kryje się czterocylindrowy rzędowy silnik o pojemności 998 cm3, wyposażony w doładowanie napędu (sprężarkę). Specyfikacje krzyczą: 207 koni mechanicznych i moment obrotowy 101 Nm (około 137 Nm). Liczby te pojawiają się w komunikatach prasowych. Ale prawdziwa magia kryje się w naturze reakcji.
W przypadku silników wolnossących, takich jak Ducati Panigale V4 lub Yamaha YZF-R1M, należy zwiększyć je do wysokich obrotów. Trzeba polować na władzę, walczyć z obrotomierzem.
Sprężarki nie interesuje, jak szybko obracają się wały korbowe. Na siłę pompuje powietrze niezależnie od prędkości.
Oznacza to, że H2 SX SE wcześnie zaczyna ciągnąć. Na trzecim biegu przy 3500 obr./min czuć już pewne pchnięcie. Krzywa momentu obrotowego jest płaska i szeroka. Przy delikatnym dodaniu przepustnicy rower ciągnie mocniej, dzięki czemu wyprzedzanie przy dużych prędkościach nie wymaga wysiłku, a przyspieszanie w mieście jest szybkie. Wydajność nie znika, dopóki obrotomierz nie osiągnie czerwonej linii.
„Sprężarka doładowująca w H2 SX SE zapewnia wrażenia z jazdy definiowane przez natychmiastową siłę uciągu, a nie tylko krzyki przy wysokich obrotach”.
Dlaczego ergonomia jest ważniejsza niż moc
Numery specyfikacji nie uchronią twoich ramion przed bólem. Ergonomia to robi.
Kawasaki obniżył położenie podnóżka i poszerzył kąt kolan w porównaniu do gąsienicowej wersji H2. Wysokość siodełka wynosi wygodne 83,5 cm (32,9 cala). Dla kierowcy o wzroście 183 cm (6 stóp) obszar roboczy jest przestronny. Nie jesteś zmiażdżony w kulkę; po prostu siedzisz.
Sucha masa wynosi około 267 kg (589 funtów). Trochę ciężki? Tak. Ale bycie „uziemionym” jest dobre.
Na autostradzie lekki motocykl zostaje zdmuchnięty przez tylny wiatr. Ten sprawia wrażenie masywnego i stabilnego. Rama gąsienic została wzmocniona, aby wytrzymać ruch z pasażerem i ponad 18 kg bagażem bez utraty definicji. Przód pozostaje precyzyjny nawet wtedy, gdy zwiększasz prędkość na płytkim podjeździe pod obciążeniem.
To nie jest Honda Gold Wing. Dzięki niemu nie zapomnisz, że jeździsz na dwóch kołach. Ale nie zniszczy też kręgosłupa.
Elektronika, która działa i nie irytuje
Plakietka „SE” umożliwia dostęp do zawieszenia półaktywnego. Układ elektronicznego sterowania zawieszeniem Kawasaki (KECS).
Oparty na technologii Showa Skyhook, odczytuje prędkość kół i ruch podwozia kilkadziesiąt razy na sekundę. Reguluje tłumienie w czasie rzeczywistym.
Można przełączać się między trybami Komfort i Sport, ale system samodzielnie dokonuje mikroregulacji. Wpadłeś do dziury? Pochłonie wstrząs, zanim wstrząśnie Twoim kręgosłupem. Za bardzo się pochyliłeś? Zawieszenie zostanie pogrubione, aby utrzymać podwozie. To jak stabilizator aparatu, ale dla motocykla.
Układ hamulcowy również jest poważny. Podwójne talerze o średnicy 320 mm. Czterotłoczkowe radialne zaciski monoblokowe Brembo Stylema. Inteligentny ABS. Nie są to części do zwykłych rowerów turystycznych. Są to części przeznaczone do jazdy na torach, które zatrzymują tak dużą masę bez szorstkości typowej dla hamulców turystycznych.
Jest też dźwignia zmiany biegów (Quick-shifter). Wyposażenie standardowe. Dwukierunkowy.
Zmiana biegu na wyższy bez sprzęgła. Płynna redukcja biegów dzięki sprzęgłu poślizgowemu. Brzmi jak element specyfikacji, dopóki nie utkniesz w korku lub nie będziesz jeździć po serpentynowych górskich drogach przez sześć godzin. Redukcja zmęczenia jest zauważalna. Mniej energii zużywasz na zmianę biegów, a więcej na jazdę.
Zaawansowane systemy wspomagania kierowcy, takie jak zarządzanie zmęczeniem
Często mówimy o radarach i tempomatach jako o „chwytach technologicznych”. W H2 SX SE są to funkcje zwiększające komfort.
Czujniki radarowe firmy Bosch sterują zaawansowanym systemem wspomagania kierowcy (ARAS). Aktywny tempomat utrzymuje odległość w dużym natężeniu ruchu. Przestajesz martwić się o kierowcę, który jest zaledwie dwa metry za tobą.
Monitor martwego pola ostrzega na wyświetlaczu TFT, zanim zmiana pasa ruchu stanie się niebezpieczna.
To nie tylko bezpieczeństwo. To jest zarządzanie obciążeniem psychicznym. Długie podróże zmniejszają koncentrację. Ciągłe sprawdzanie lusterek zakłóca rytm. Wyeliminowanie konieczności uważnego monitorowania całej przestrzeni powietrznej wokół ciebie zmniejsza zmęczenie. Przyjeżdżasz na miejsce bardziej wypoczęty.
6,5-calowy wyświetlacz TFT współpracuje z systemem komunikacji Kawasaki SPIN. Nawigacja krok po kroku. Powiadomienia o połączeniach. Wszystko jest rozmieszczone wysoko i łatwo je odczytać. Nie musisz szukać telefonu na czerwonym świetle. Żadnego patrzenia w dół.
W standardzie dostępne są także podgrzewane manetki kierownicy. Drętwienie palców powoduje niechlujne ruchy. Trzymaj ręce w cieple – utrzymuj ostrość.
Włączanie świateł, które naprawdę pomaga
Jazda nocą po kanionach to gra milimetrów i widoczności.
Konwencjonalne reflektory oświetlają linię prostą. Nie pomagają zobaczyć wnętrze wierzchołka (punktu obrotu) podczas pochylania roweru.
H2 SX SE jest wyposażony w reflektory diodowe LED reagujące na przechylenie. Gdy się pochylisz, reflektory włączają się stopniowo, rzucając światło w róg, zanim trafi w niego główna wiązka reflektora.
To subtelna różnica. Kiedy jednak jedziesz w ciemności po zakręcie o malejącym promieniu, te dodatkowe ułamki sekund widoczności mogą zadecydować o tym, czy zobaczysz drogę, czy ją odnajdziesz, gdy się pochylisz.
Werdykt w sprawie hypersport tourera
Podczas transkontynentalnej podróży H2 SX SE nie będzie tak miękki i luksusowy jak Honda Gold Wing. Nie pojedzie po torze szybciej niż R1M czy Panigale V4 S.
Nie chce wybierać żadnej ze stron.
To rower, który w sobotę z prawdziwą pasją może ścigać się ze ścianą kanionu. A potem zawróć i w niedzielę przejedź 640 km toru, nie zmuszając Cię do wyboru pomiędzy komfortem a dynamiką.
Po raz pierwszy kompromis wydaje się zaletą.
Czy to motocykl idealny? Perfekcja jest nudna. To jest ciężkie. To skomplikowane. Jest wystarczająco agresywny, aby Cię obudzić, ale jednocześnie wystarczająco delikatny, aby z nim żyć.
Może tak właśnie wygląda prawdziwa wolność.


















