Dlaczego GV90 stał się nowym okrętem flagowym?
Pojawia się na horyzoncie ledwo mając czas rozpuścić się w porannej kawie. Genesis GV90 przybył. To nowy flagowiec marki. I tak, potrzebuje twojej uwagi.
Peter Kronschnable, dyrektor generalny Genesis w Europie, nie owijał w bawełnę. W wywiadzie dla Autocar powiedział, że GV90 nie przyszedł po to, by „być miłym”. Jego zadaniem jest doprowadzenie statusu premium do jego maksymalnych wartości. „Musisz pokazać, co potrafisz w wyższym segmencie luksusowym”. To jest ta sama demonstracja.
Co więc robi Genesis GV90, czego nie ma Range Rover?
Drzwi wahadłowe: nie tylko wystrój
Przyjrzyj się tylnym drzwiom. Ich zawiasy znajdują się z przodu, podobnie jak w Rolls-Royce. Nie metafora, ale rzeczywistość. Prawdziwe drzwi wahadłowe (samobójcze).
Kronschnable nazywa je oświadczeniami woli. A kto może się z nim kłócić? To rzadkość w przypadku SUV-ów. Koncepcja Neoluna je posiadała i model produkcyjny zachował tę cechę. Patenty przedstawiają system podwójnych zawiasów połączonych z korpusem i ościeżnicą. Dodatkowe uszczelki zapewniają lepszą izolację. Solidność konstrukcji oznacza tutaj nie tylko sztywność, ale także ciszę w kabinie.
Niepraktyczny? Być może ze względu na ciasne miejsce parkingowe w centrum Londynu. Ale ten samochód nie jest stworzony do londyńskich korków. Jest zaprojektowany tak, aby przyjechać.
Wewnątrz jest miejsce. Zdjęcia szpiegowskie sugerują, że GV90 jest większy niż Kia EV9, a nawet Hyundai Ioniq 9. Jest zbudowany na tej samej platformie, ale ubrany w niego jak szyty na miarę garnitur. Konfiguracja standardowa? Trzy rzędy po dwa siedzenia.
Ale jest niuans. Koreańskie media zobaczyły czteromiejscowy prototyp. Dwa luksusowe trony w tylnym rzędzie. Drewniana podłoga. Bogato pikowana skóra. Jeśli szukasz luksusowych specyfikacji Genesis GV90, to właśnie je znajdziesz.
Technologia i rozrywka
Jest ekran. Ale nie do nawigacji.
To jest ekran teatralny. Do rozrywki w samochodzie. Według Kronschnable w połączeniu z najwyższej klasy technologią i materiałami sprawia to, że ten SUV jest „z najwyższej półki”.
Dlaczego jest to konieczne? Bo luksus dzisiaj to nie tylko skóra. To odwrócenie uwagi. Zanurzenie. GV90 wie, dokąd zmierza rynek. Nie pozwala ci tak po prostu usiąść. On cię bawi.
“Musisz pokazać, co potrafisz w wyższym segmencie luksusowym. To jest GV90.”
Dynamika i rezerwa mocy
Rozmiar oznacza wagę. Ale to jest samochód elektryczny. Zatem prędkość nie stanowi problemu.
- Bateria: ok. 110 kWh.
- Rezerwa mocy: ponad 350 mil (około 560 km).
- Moc: dwa silniki wytwarzają ponad 500 KM
- Napęd: pełny.
- Szybkie ładowanie: do 350 kW.
Na papierze to potwór. I powinno być. Rzuca wyzwanie czołowym graczom w segmencie pojazdów elektrycznych klasy premium. Zasięg i charakterystyka działania Genesis GV90 stawiają go na równi z uznanymi gigantami. Żadnych przeprosin.
Dział wydajności Magmy
Poczekaj. Jest inny samochód.
Magma GV60. Został on zaprezentowany tuż przed tym wielkim ogłoszeniem. Jego moc wynosi 641 KM. Przyspieszenie do 100 km/h w 3,4 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 164 mph (około 264 km/h).
Crownable ujawniło, że to dopiero początek. „Szerszy program modeli sportowych”. Magma to coś więcej niż tylko odznaka. To jest submarka. Rywal dla Mercedes-AMG i BMW M.
Dlaczego dwa kierunki? Jeden dla luksusu, drugi dla sportu. GV90 posiada aksamitną wstążkę. Magma – czerwona linia obrotomierza.
Masz więc wybór: drzwi wahadłowe, kino i drewniane podłogi. Lub przyspieszenie do setek w 3 sekundy. Którą Genesis wybierzesz?
Rynek jeszcze nie zdecydował. GV90 wykonuje pierwszy ruch. Zobaczmy, co odpowiedzą inni.


















